Przejdź do głównej zawartości

Ostrzegam przed Canpol!

Chcieliśmy kupić dobre zabezpieczenie na szafki, a że nasze są dość nietypowe i numer z gumkami do włosów nie przejdzie, kupiliśmy kilkanaście sztuk tego:






Tak więc, dwa dni spoko - Kacpra to nie interesowało, a później jak zobaczył, jak się otwiera.
Wziął swoim małym paluszkiem i otworzył.
Sam rozpracował to w mniej niż minutę.


Czy takie rzeczy powinny trafiać do domów, gdzie są małe dzieci?
Które biorą wszystko jak leci do buzi, a kółeczka na tym swoim zajebistym kleju - no już się nie trzymały.

Krótko mówiąc, po kilku dniach, to się zwyczajnie z pomocą mojego dziecka, rozpierdaczyło.
Srał pies tą porcelanę, srał pies wysypany ryż czy mąkę, ale przecież ludzie tym zabezpieczają szafki z kosmetykami i inną chemią!

Jak to przeszło testy ?
PYTAM SIĘ !

Canpol w odpowiedzi na moją reklamację, kazało wysłać mi te wszystkie zabezpieczenia na mój koszt i napisali, że wyślą mi nowe - TE SAME.
Jak ja tego nie chcę.
Chcę czegoś bezpiecznego, a to nie spełnia tych warunków.

Pod moim postem na fanpage Canpolu, odezwała się innego dziecka mama, że jej pękają butelki jak bańki mydlane.

Wniosek ? Trzymajcie się od tego z daleka.
Bo widocznie zarobek dla nich jest ważniejszy, niż bezpieczeństwo naszych dzieci.


Ślijcie do dalej, a być może uchronimy kogoś przed niebezpieczeństwem i nie będziemy marnować naszych ciężko zarobionych pieniędzy.



Enjoy. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dziesięć pomocnych rad, które ułatwią Twój wyjazd na wakacje!

Urlop planuj zawsze na przełomie listopad-grudzień, dostępność lokali na wakacje, jest wtedy jeszcze bardzo duży. My mieliśmy teraz mały poślizg i w lutym miałam ogromny problem ze znalezieniem czegoś fajnego. Na szczęście się udało, ale już ceny też były mniej sympatyczne. Apteczkę uzupełnij zanim wyjedziesz na wakacje. Może się zdarzyć, że akurat w tamtejszej aptece nie będzie np. środka przeciwbólowego, który działa na Twoje dziecko lub na Ciebie. Tudzież, że apteka będzie nieczynna, albo jej zwyczajnie nie będzie. I niech Was nie zwiedzie pochmurne niebo nad morzem. Nawet wtedy trzeba wysmarować kremem ochronnym buźki, uszy i inne delikatne fragmenty skóry. ! Zabierz ze sobą olejek miętowy lub herbaciany. Skutecznie odstrasza kleszcze, komary i inne robactwo. Co najważniejsze - jest to produkt, który nie zawiera chemii, więc nie zaszkodzi skórze Twojej rodziny, zwłaszcza małym dzieciom.Boisz się, że znowu będziesz taszczył/a dziesięć walizek na wakacje? Weź to, co naprawdę będzie …

Trzydniówka okazała się pięciodniówką!

Kacper miał szczepienie 10 dni temu.
Po 5 dniach dostał wysokiej gorączki, zero kaszlu, kataru. Trochę bardziej bolały wychodzące zęby. Trójki już prawie na wierzchu.. oby szybko.
Chłopak ma naprawdę trudne ząbkowanie, ale nie o tym to ja chciałam.

Na trzeci dzień gorączka ustąpiła, a sięgała nawet 39,7!! Nie panikowałam, zbijałam, chłodziłam i poiłam.
Pojawiła się wysypka, a raczej wysyp! Był cały zakropkowany.

Pielęgniarka od szczepień ostrzegała, że organizm tworzy przeciwciała i również z powodu szczepienia może go wysypać, może mieć powiększone węzły chłonne itp. itd. I żeby głównie aplikować paracetamol (można podać rocznemu dziecku 5 ml - co 4 h i tylko 4 x dziennie!! )

Problem w tym, że wysypka do dzisiaj nie znikała. Tzn. dzisiaj w ciągu godziny zrobił się prawie czysty. Wróciły naturalne kolorki skóry.

Nie lubię jeździć bez powodu do lekarza, bo innych oznak infekcji nie miał.
Nasz lekarz telefonicznie też uspokoił nas, że pewnie trzydniówka...

Dlaczego o tym piszę ?

Kacpe…

Palto latem - o ubieraniu dzieci.

Idziemy z Młodym na spacer. On w wózku: spacerówka, bez parasolki i innych cuda wianków.
Gołe stopy, krótkie spodenki z zeszłego sezonu, czapa z daszkiem, która ląduje co najmniej 50 razy w ciągu spaceru, na ziemi. Ogólnie, fajnie, zwiewnie i przewiewnie.

Mijamy pierwszy wózek: matka na stopach japoneczki i leciutki kombinezon, okular przeciwsłoneczny. Dziecko w wózku: skarpety wełniane, jeansowe, długie spodnie, długi rękaw, czapka [jeszcze zimowa - co by nie zawiało, c'nie?], najmodniejsza parasolka do wózka i. I co ? I patrzymy za chwilę, wychodzą na słoneczko, a matka zarzuca grubą pieluchę na budę, bo tak bezpieczniej.
Serio ?
Serio, poddajecie swoje dzieci eksperymentowi ? '' Ile moje dziecko wytrzyma w wózku, który jest nagrzany do 36 stopni C'' ?
Serio, waszym dupom ma być przewiewnie, a Wy myślicie, że na pewno czują się, jakby były na Syberii ?

Mijamy drugi wózek: dumni rodzice z noworodkiem. Podobna sytuacja, ale już hardkorowa. Zajebiście gruby, polarow…