Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Bańki mydlane

Przyszłam się pochwalić prezentem dla Kacpra od Gwiazdorka.

Totalny hit! :)

CHODŹCIE NA INSTA ZOBACZYĆ

Po zabawie trzeba autko - albo schować żeby dziecko nie wylało pozostałości.
Tudzież zwyczajnie je osuszyć.

Płyn się szybko kończy, ale frajdy jest co niemiara!

Gadżet oscyluje w granicach 50 zł.
Myślę, że warto - bo przecież ile można dmuchać te bańki. :)

Wesołych Świąt!

Święta, święta ...
Czas zapiernicza jak głupi. :)

Chciałabym z tego miejsca życzyć wszystkim ZDROWYCH i śnieżnych Świąt.
Magicznych spotkań z bliskimi.

Błogiego lenistwa z Kevinem na ekranie.

I czego sobie tylko zamarzycie!

Jestem w trakcie odzyskiwania danych ze starego laptopa - Kacperek postarał się, żeby przed świętami rodzice nie mieli za dużo pieniędzy w portfelu. :)

Miały być Kacpurowe świąteczne fotki w poście, ale sami wiecie ...

Pomyślności.

Ta pogoda.

Ta pogoda, coś nie chce się zdecydować. Trochę wiosną dzisiaj zaleciało.

A ja mam trochę ciepłych zdjęć, z naszych wakacji.

Macie i grzejcie się!






FAJNO BYŁO. Już się nie mogę doczekać następnych! :)

#wakacje2016

Mój number one listopada!

Kolejna ''dawka'' kosmetyków do testowania.
Jak myślicie, z czego jestem najbardziej zadowolona ?!
Chusteczki już testowaliśmy - są super.

.
.
.
.


OLIWKA! Długo szukałam, niebrudzącej, szybko-wchłaniającej oliwki.
Jest naprawdę super.Nie ma odrażającego zapachu.
Przerobiłam już Nivea, Dada, J&J [strasznie uczulała!!].
Dla mnie kolejny strzał w dziesiątkę.. Pierwszym był Szampon - również od nich.

Dzięki EQULIBRA!
Przypominam, że ta marka produkuje głownie eko-kosmetyki.
Większość nadaje się już dla noworodków! 

Mydełko jest okej - ale ja totalnie nie jestem fanką ''kostek'' :).

Sposób na plamy z atramentu

Ulubiona koszula Kacpra - no stało się, nie zauważyłam jak pisał list do Św. Mikołaja. [;)]

Wyprana pięć razy, namoczona w sodzie itp.

I co sobie poradziło ?! Stary babciny sposób.
Namoczyłam patyczek do uszu w spirytusie, pomoczyłam trochę plamę, zostawiłam na kilka minut i wrzuciłam do pralki na szybkie pranie z proszkiem.

I puściło! <3

Bez nerwów i zbędnej chemii.